Nieobojętny Ardour.
-Internauto : Kuzyn używa "Fruity Loops". ( komercyjne oprogramowanie dla Twórców Muzycznych ).
Będąc nawiedzonym Linuksiarzem, namówiłem Go ( Kuzyna ) na zainstalowanie Linuksa. Wiedział "po co" i zgodził się.
Kompilacja Ardour powiodła się i...
Kuzyn odezwał się : "-Spójrzmy co to umie...". Kilkoma wprawnymi gestami rozmieścił okna dialogowe, m.in. MIDI i spojrzał ze zrozumieniem = gdyby nie Jego Lojalność Użytkownika, możliwe, że nie wydał by pieniędzy, a przecież komponuje namiętnie i pasjonacko.
Zaś moja próba Ardour-owa, była związana ze Scenariuszem, o którym wspominam w treści o Blender3d. Moja koncepcja urozmaicenia ścieżki dźwiękowej, wywodzi się z czasu dorastania ( epizod teatru amatorskiego ). Niekiedy, nie zbyt często, warsztat ćwiczyliśmy klaszcząc z podziałami warstw rytmicznych. Dawało to "poczucie zrozumienia grupy" w warstwie gestu i dźwięku.
Otóż Ardour umożliwia zestawienie próbek dźwiękowych ( sampli ) i ja postanowiłem przywołać wspomnienie przez zestawienie melodyki ale kastanietów.
Jeżeli Film zostanie opublikowany, da okazję odsłuchania skutku tej koncepcji.
Jedyny Autor : Andrzej Fejster