Parę słów o literach wobec komputera.
-Internauto : Wiadomo, że litera, kolor, nuta -> wszystko to komputer przetwarza, jako "wirtualne zjawisko liczby". I jakby tego że wirtualne, to liczba to przecież abstrakcja, która dopiero gdy przyporządkowana istniejącemu zjawisku, staje się hmm "jednostką konkretu".
A co zamierzam "o literach wobec komputera" ?
Trochę historii : "ASCI" = gdy ( obiecująca ) technologia komputerowa, przekroczyła skalę rynku zabawek do gier dla dzieci, już sformułowano pierwsze założenia "zgodności technologicznych".
ASCI to tablica, która na komputerowym rynku anglosaskim ( angielski, jak łacina w średniowieczu, wiąże natywne kultury, tłumacząc wzajem pojęcia ) została zastosowana dla przyporządkowania liter "stanom energetycznym" pamięci komputera, i procesorowych tranzystorów.
Ja interpretuję "to" tak, że zdefiniowano znacznik liczbowy o znaczeniu "następną liczbę trzeba zinterpretować jako : np. literę", drugi znacznik ( uściślę : "znacznik" to mi "zestaw bitów" ) drugi znacznik zawiera "wartość literową".
I hmmm "poszło w świat"... ale...